Spory gospodarcze dla przedsiębiorców

Spory w energetyce

Kara za zakończenie umowy, sporne faktury lub błędy sprzedawcy. Pomagam przedsiębiorcom w sporach dotyczących sprzedaży energii elektrycznej i gazu.

Porozmawiajmy o sprawie

Kara za wcześniejsze zakończenie umowy

Najczęściej trafiają do mnie przedsiębiorcy, którzy otrzymali notę obciążeniową za wcześniejsze rozwiązanie umowy zawartej na czas określony. Dopiero wtedy dowiadują się, jak wysoka jest żądana kara. Tłem sporu bywa zamknięcie działalności, sprzedaż nieruchomości lub utrata prawa do korzystania z punktu poboru. Analizuję też roszczenia związane z nieodebraniem zadeklarowanej ilości gazu — ich podstawę trzeba odróżnić od kary za zakończenie umowy.

Cena, zużycie i zaległe rozliczenia

Prowadzę również spory o zapłatę za pobraną energię elektryczną i gaz. Sprawdzam podstawę naliczenia ceny, przyjęte zużycie, okres rozliczenia i kwestię przedawnienia. Szczególnej uwagi wymagają faktury wystawiane po długiej przerwie oraz rozliczenia według cennika standardowego, gdy jego zastosowanie nie wynika jasno z dokumentów umowy.

Błędy przy realizacji umowy

Osobną grupą są sprawy o odpowiedzialność sprzedawcy za nienależyte wykonanie umowy. Mogą dotyczyć nieprawidłowo przeprowadzonej zmiany sprzedawcy, zgłoszenia umowy operatorowi lub sytuacji, w której przedsiębiorca trafił na sprzedaż rezerwową zamiast korzystać z zawartego kontraktu. Odtwarzam przebieg zdarzeń i badam podstawy dochodzenia odszkodowania.

Najpierw sprawdzam podstawę żądania

Zaczynam od sposobu zawarcia umowy, podpisów i doręczenia dokumentów. Zestawiam umowę z warunkami ogólnymi, aneksami oraz korespondencją. Sprawdzam ważność i zakres postanowień, na które powołuje się sprzedawca. W masowej obsłudze umów zdarzają się pominięcia i sprzeczności. Szukam ich osobiście, a następnie oceniam, jakie znaczenie mogą mieć w konkretnej sprawie.

Reklamacja oparta na argumentach

Najczęściej rozpoczynam pracę przed wniesieniem pozwu, po otrzymaniu przez klienta noty obciążeniowej. Przygotowuję reklamację, której celem jest zakwestionowanie żądania i rozwiązanie sporu na etapie przedsądowym. Zamiast ograniczać się do opisu trudnej sytuacji firmy, wskazuję argumenty wynikające z dokumentów i przebiegu współpracy. Jeśli materiał jest niepełny, dopytuję i żądam wyjaśnień. Liczbę i kolejność pism dostosowuję do odpowiedzi sprzedawcy.

Zanim podpiszesz ugodę lub kolejną umowę

W rozmowach ze sprzedawcą znaczenie ma zarówno treść odpowiedzi, jak i warunki proponowanego porozumienia. Analizuję, czy dotychczasowe oświadczenia klienta mogą oznaczać uznanie roszczenia. Przy propozycji odstąpienia od kary w zamian za kolejny kontrakt sprawdzam także cenę i okres zobowiązania: koszt ustępstwa może być uwzględniony w nowych warunkach sprzedaży.

Czy spór sądowy ma uzasadnienie biznesowe?

Przy pierwszym telefonie jest za wcześnie na ocenę szans. Najpierw muszę poznać dokumenty i ustalić, czego dotyczy żądanie. Następnie porównuję możliwe działania z wartością sporu, kosztami i ryzykiem. Nie w każdej sprawie proponuję wszczęcie procesu przez klienta. Osobno oceniam sens powództwa o ustalenie i sposób obrony, jeśli to sprzedawca wystąpi o zapłatę.

Doświadczenie także po stronie sprzedawcy

Doświadczenie w sporach energetycznych zdobywałam również, reprezentując jednego z dużych sprzedawców energii elektrycznej w Polsce. Przygotowywałam dla niego umowy sprzedaży, a następnie prowadziłam procesy na ich podstawie, w tym o zapłatę kar umownych. Znam więc te spory także od strony podmiotu dochodzącego należności. To doświadczenie wykorzystuję przy analizie dokumentów i argumentów drugiej strony.

Przykład: cena bez podstawy w umowie

W jednej z prowadzonych przeze mnie spraw sprzedawca wystawił zaległe faktury za energię elektryczną według cennika standardowego. W dokumentach klienta nie było podstawy do zastosowania tej ceny po zakończeniu umowy na czas określony. W kolejnych reklamacjach pytałam o konkretne postanowienie. Sprzedawca powoływał się na warunki dotyczące innych umów oraz paragraf regulujący inną kwestię. Spór wymagał konsekwentnego zestawiania odpowiedzi z rzeczywistą treścią kontraktu. W wyniku moich działań klient nie musiał płacić dodatkowych kilkuset tysięcy złotych za energię elektryczną.

Przykład: kara wyłączona w dokumentach

Analizowałam również sprawę, w której sprzedawca zażądał wysokiej kary, choć w dokumencie stanowiącym integralną część umowy strony wyłączyły postanowienie o jej zapłacie. Samo odnalezienie klauzuli o karze nie wystarczało — dopiero przeczytanie wszystkich dokumentów razem pozwoliło dostrzec to wyłączenie.

Wybrane doświadczenie

Wygrałam spór sądowy o ponad milion złotych kary za brak odbioru zadeklarowanej ilości gazu. Dzięki temu przedsiębiorca zachował płynność finansową i nie musiał zwalniać swoich pracowników.

Następny krok

Zacznijmy od Twojej sytuacji.

Podczas pierwszej rozmowy ustalimy, czego dotyczy problem i jakie dokumenty warto sprawdzić.

Przejdź do kontaktu